Łatwe ciasto orkiszowe z owocami

with 6 komentarzy
Wczorajszy upał wyciągnął ze mnie wszelkie siły, energię, no wypompował mnie kompletnie.
Miałam zamiar skończyć 3 rozpoczęte torby, skroić kilka następnych, uprasować stertę ciuchów i pójść do siostry na działkę, na zbieranie porzeczek.
Jednak temperatura 35 stopni w cieniu okazała się przeszkodą nie do pokonania. Zaczęłam ambitnie i skończyłam te wspomniane 3 torby z początku listy. Potem wiedziałam, że to koniec, na więcej nie mam siły i powlokłam się do domu.
Na miejscu zastałam mojego Tomasza dogorywającego w pozycji horyzontalnej i Irę, w podobnym stanie. Z radością też zaległam i zasnęłam na 2 godziny. Szok… i jeszcze miałam problem ze wstaniem 😉
O 18-tej temperatura spadła o kilka stopni, a ja żeby nie mieć poczucia totalnego zmarnowania dnia zrobiłam ciasto – a poza tym miałam ogromną ochotę na coś słodkiego.

 

 

Upiekłam proste ciasto owocowe z nową dla mnie mąką orkiszową. Zdecydowałam się na nią, bo lubię stosować w swojej kuchni, jak najwięcej produktów z grupy tak zwanych zdrowych. Mąka orkiszowa należy do nich jak najbardziej. No i byłam ciekawa, jak się będzie zachowywać podczas pieczenia, jako zamiennik zwykłej białej mąki pszennej. Wyszło znakomicie 😉
Ciasto orkiszowe z owocami – śliwki/wiśnie/truskawki/jagody (przepis na dużą blachę, moja ma około 25x43cm):
– 4 szkl. mąki orkiszowej,
– 3 łyżeczki proszku do pieczenia,
– 1 łyżka stołowa mąki ziemniaczanej,
– szczypta soli,
– 1,5 szkl.cukru,
– 5 jajek,
– kostka margaryny wegańskiej,
– 2 banany (im bardziej dojrzałe tym lepiej),
– otarta skórka z cytryny (z upraw ekologicznych – to ważne, w skórkach ,zwykłych’ cytrusów jest mnóstwo chemii) ,
– owoce – ja użyłam śliwek,
– wiórki kokosowe.

 

Wszystkie produkty powinny mieć temperaturę pokojową.
Margarynę ucieramy z cukrem. Dodajemy po jednym jajku i sól. Miksujemy całość na jednolitą masę.
Dodajemy mąki z proszkiem do pieczenia, rozgniecione banany i skórkę cytrynową – która nada ciastu piękny zapach.
Miksujemy całość.
Blachę wysmarowaną olejem (np. kokosowym) i wysypaną  – ja użyłam otrębów – napełniamy ciastem.
Na wierzch wykładamy połówki śliwek – skórką do dołu – gęsto, jedna przy drugiej.
Osobiście uwielbiam, gdy ciasto owocowe jest takie właśnie pełne owoców 🙂
Na koniec posypałam całość wiórkami koksowymi.
Pieczemy około 1 godziny, w temperaturze 180°C.
Smacznego 🙂

 

  1. Hondzia
    | Odpowiedz

    Moja Mama narzeka na orkiszową mąkę, bo biszkopt wychodzi "sklejony" a ciasto nie wyrasta…
    Dlatego spróbuję Twojego przepisu.

  2. Katta
    | Odpowiedz

    Mam nadzieję, że będzie udane 🙂

  3. Iris
    | Odpowiedz

    Zjadłabym wszystkie Twoje ciasta:))) Tak się smakowicie prezentują. Tylko leń ze mnie i nie chce mi się piec. Taki lajf:)))

  4. Katta
    | Odpowiedz

    Ale za to, jakie dietetyczne to Twoje lenistwo 😉

  5. Marta
    | Odpowiedz

    Która mąka orkiszowa? Luksusowa? Czy razowa? Z góry dziękuję <3 i pozdrawiam!

  6. Katta
    | Odpowiedz

    Ja używałam takiej do wypieku chleba 🙂

Zostaw Komentarz do Iris Anuluj pisanie odpowiedzi