Torba w kolorze czerwonego wina

with 6 komentarzy

Jest cudownie ciepło. W planach na weekend mam wypad na plener fotograficzny, na który ciesze się jak dziecko – będziemy nocować w schronisku na Szczelińcu, w pokoju 8-osobowym i w ogóle 🙂 Postaram się przygotować dla Was ciekawą relację z tych szaleństw.
Co do mojej przygody z fotografią, nareszcie udało mi się kupić wymarzony obiektyw o jasności 1.4, który jest wręcz idealny do portretów. Coraz bardziej mam ochotę fotografować ludzi. Nie zwierzątka, rośliny czy pejzaże, tylko właśnie ludzi. No i jestem po pierwszej sesji z nowym obiektywem i nową modelką. Jeśli macie ochotę zobaczyć, jak wyglądało moje spotkanie z rudowłosą Małgorzatą – zapraszam TUTAJ – będę wdzięczna za Wasze opinie.
Oby takie piękne światło rozpieszczało nas jak najdłużej, bo oczywiście mam w planach jeszcze kilka spotkań portretowych 🙂

Tymczasem wszystko, co nie spadło z drzew po ostatnim nocnym mrozie czerwieni się, jak oszalałe. Piękna jesieni, trwaj jak najdłużej.
Jeśli chodzi o torby i zdjęcia zresztą też chciałabym Wam dziś pokazać, jak różnie potrafi wyglądać ta sama torba na zdjęciach studyjnych, gdzie źródłem światła są lampy oraz plenerowych. Zasze będę powtarzać, że te plenerowe są o niebo lepsze.
Torba iście w klimacie panujacej aury, uszyta z bordowego ekozamszu. Myślę, że pięknie zagra z jesienną garderobą i otaczającymi nas barwami. Teraz wiem, że na paznokciach powinnam mieć lakier w ciemnym kolorze – pięknie by zagrał z całością. Problem w tym, że nie mam takowego, ale to na szczęście dość łatwo można zmienić 😉 Może następnym razem.

Pozdrawiam Was jesiennie – Katta 🙂

 ‚Bordowa alcanta – shape’    JEST TUTAJ

Pierwszy raz wrzucam rozpiskę ‚co mam na sobie’ – raz się żyje, prawda? 🙂

sweter – Marks&Spencer (sh), spódnica – Reserved, glany – Solovair, szal-owijak i torba – KattaStudio

  1. Iris
    | Odpowiedz

    Piękna torba. Ten kolor jest świetny. Zgadzam się, że w plenerze torba prezentuje się o niebo lepiej. No i z odpowiednim strojem, na modelce- wiadomo. Dzś jak rasowa szafiarka się zaprezentowałaś 🙂 Udanego i owocnego weekendu. Pozdrawiam.

  2. Katta
    | Odpowiedz

    No, nie wiem, czy jak rasowa, ale jeśli tak to wygląda, to bardzo się cieszę 🙂 Już od dawna miałam ochotę przemycić tu troszkę szafiarskich klimatów i nareszcie zrobiłam krok w tym kierunku.

  3. BogaczKa
    | Odpowiedz

    Obłędna torba 🙂 Szczególnie kolor 🙂
    Zazdroszczę weekendu na Szczelińcu, uwielbiam to miejsce 🙂
    Pozdrawiam 🙂

  4. Katta
    | Odpowiedz

    W takim razie zapraszam na wpis o Szczelińcu – już niebawem 😉

  5. GochaMi
    | Odpowiedz

    Strój faktycznie odpowiedni do prezentacji torebki:) Całość wygląda fantastycznie! Piegowata Małgorzata odnalazłby się u Bułhakowa w "Mistrzu i Małgorzacie" 🙂

  6. Katta
    | Odpowiedz

    Dzięki, bardzo mnie cieszy pozytywny odbiór torby ze 'stylizacją' 😉
    A Małgorzacie jest takie 'coś', co ujęło mnie totalnie 🙂

Napisz, co o tym sądzisz - zapraszam