Prosta szara torba – choć nie do końca

with 4 komentarze

Po cudownie upalnym tygodniu przyszedł dzień, a raczej poranek deszczowego odpoczynku. Cieszę się tym deszczem i gorącem zresztą też, mimo że nie najlepiej znoszę upały. Są truskawki, muchy i komary, słońce – normalnie lato zasuwa pełną parą.

Jeszcze przed wyjazdem do Wrocławia uszyłam ze stalowo-szarej alkantary torebki w fasonie ‚simple’. Czas na ich pokazanie przypadł dopiero teraz. Naprawdę świetnie się prezentują – bo bezpieczną i stonowaną szarość ożywia kolorowy akcent w postaci pasków na ramię. Niby zwyczajna torba, ale nie do końca. Pogadanka o torbach gotowa do obejrzenia 🙂

 ‚Metaliczna szarość z błękitem – simple’   JEST TUTAJ

‚Metaliczna szarość z fioletem – simple’   JEST TUTAJ

 ‚Metaliczna szarość z różem – simple’   JEST TUTAJ

 

4 Odpowiedzi

  1. balerinaszydełkowanie
    | Odpowiedz

    Ta z błękitem nr.1 😉

  2. Katta
    | Odpowiedz

    Moja słabość do koloru niebieskiego sprawia, że zgadzam się z Tobą w zupełności 🙂

  3. Danuta
    | Odpowiedz

    Mnie zaś urzekła szara z fioletowymi rączkami,jest ekstra!!!

  4. GochaMi
    | Odpowiedz

    Ale fiolet z zieloną podszewką jest super!

Napisz, co o tym sądzisz - zapraszam