Po prostu trapez

with 5 komentarzy
Ta torba powstała przez przypadek i… oszczędność 😉 Kilka lat temu szyłam torby z trapezowej formy – ale zupełnie inne niż ta widoczna poniżej. Dawne to były czasy i początki mojego szycia. Wycięłam wtedy kilka kompletów podszewek, zszyłam je i zapomniałam. Zaczęłam realizację innych pomysłów, a gotowe trapezowe podszewki zsuwały się coraz to niżej, na dno szafy-magazynu. Podczas ostatnich generalnych porządków ujrzały światło dzienne. I co? – przecież ich nie wyrzucę, szkoda materiałów i włożonej pracy. Postanowiłam, że odnajdę szablon, i dokroję wierzchy na nowe torby. Okazało się, że wykrój zniknął – no to jeszcze nową foremkę zmajstrowałam 🙂
Troszkę zmieniłam koncepcję sprzed lat i oto jest ‚torba trapez’. Średniej wielkości, zgrabna i poręczna, na długim, regulowanym pasku, zapinana na klapkę, wewnątrz kieszonki oraz kieszonka zamykana na suwak, super ułatwiająca życie – na tylnej stronie torebki. Na razie wersje monochromatyczne, ale będą różne – kolorowe i wzorzyste. 
[Kliknięcie na zdjęcie przedmiotu przekieruje Cię do galerii, w której jest wystawiony, tam też możesz go dokładnie obejrzeć.] 
’Alcanta czarna – trapez’ 
‚Alcanta zielona – trapez’ 
‚Alcanta szara – trapez’ 
‚Alcanta śliwkowa – trapez’

  1. Kasia Kaniewska
    | Odpowiedz

    Bałdzo fajna forma! Będzie z czegoś innego jak alcantra?

  2. Katta
    | Odpowiedz

    Będą płótna i sztruks – tylko nie wiem kiedy dokładnie, ale właśnie pracuję nad przedłużeniem doby tak o 3-4 godziny ;)))

  3. Kasia Kaniewska
    | Odpowiedz

    Jak opracujesz sposób to daj znać 😉

  4. Białe Grochy
    | Odpowiedz

    Proste i eleganckie, tak jak lubię 🙂

  5. Katta
    | Odpowiedz

    Dziękuję 😉

Napisz, co o tym sądzisz - zapraszam