Żeglarskie klimaty – torebka dla dziewczyny kapitana

with 6 komentarzy

Kurcze, jestem skonana.
Zasuwamy w ogrodzie – aż huczy. Ja zajmuję się sprawami roślinnymi, Tomasz techniczno-meblowo-altankowymi. Warunki pogodowe są idealne. Po kilkudniowym upale nadszedł czas chłodnej ulgi. Na szycie brakuje mi czasu… i sił trochę też. Ale nasz kwiatowo-warzywny zakątek daje tyle frajdy, że nie liczymy poświęconej mu energii.

Dzisiejsza torebka powstała głównie z myślą o stylizacjach wakacyjno-letnich, co jednak nie oznacza, że w każdych innych warunkach będzie wyglądała znakomicie. Ale jakoś tak paski i kolorystyka podeszły mi pod dziewczynę kapitana obiektu pływającego dowolnych rozmiarów 🙂
Wymiary i bajery klasyczne dla fasonu  ‚mess’ – mieści format A5, klapka zapinana na 2 magnesy, z tyłu kieszonka, pasek regulowany.

Czy komuś się zdaje, że już gdzieś widział tą osobę, schody i w ogóle?
Tak, ciuchy i miejsce znacie już z tego wpisu. Sorry, cwana zagrywka z mojej strony, ale czasu mamy tak niewiele, że podczas tamtej sesji wystąpiły dwie torby, i wpisy też powstały dwa.

Pozdrawiam serdecznie – Katta 🙂

‚Żeglarskie klimaty – mess’   JEST TUTAJ

zdjęcia Tomasz Szewczyk
 
bluzka – H&M (sh), sweter i spodnie – Zara (sh), buty – Deichmann, torba – KattaStudio

  1. Gocha PieskieSzycie
    | Odpowiedz

    Swojsko morskie klimaty:D Pozdrowienia znad morza! Dzisiaj święto gdyńskiej ul. Świętojańskiej, torebka byłaby jak znalazł.

  2. Katta
    | Odpowiedz

    Oj, jak ja Ci zazdroszczę morza!
    Pozdrawiam 🙂

  3. wyszło super, ten żółty na niebieściach dodaje smaczku 🙂

  4. pomieszane-poplątane
    | Odpowiedz

    Bardzo, bardzo fajna:)

  5. Katta
    | Odpowiedz

    Zgadzam się, ze paseczki są bardzo sympatyczne 😉

  6. Katta
    | Odpowiedz

    Dziękuję 🙂

Napisz, co o tym sądzisz - zapraszam