Torba z czarnym kotem – na szczęście

with 2 komentarze

Czarny kot, to dla mnie jeden z najlepszych symboli szczęścia i powodzenia.
Choć wiem, że mnóstwo osób nadal wierzy w pecha czekającego na kogoś, komu drogę przebiegnie czarny kot. Skąd biorą się takie bzdurne przekonania na świecie i ślepa wiara w nie? – nigdy nie pojmę.
Z pozytywnych ciekawostek  –  we Włoszech – na przekór wszechobecnym przesądom, 17 listopada obchodzony jest Dzień Czarnego Kota, a na zupełną osłodę dodam, że w starożytnym Egipcie kot był szczególnie czczony 🙂
Ja na swój sposób czczę sierściuchy za każdym razem, gdy szyję z nimi torbę.
Chwała czarnym kociskom i w ogóle wszystkim – łaciatym, puchatym, łysym i prążkowanym – wiwat koty!

„Kitek na cegle – mod’   DOSTĘPNA TUTAJ

 ‚Kitek w prążkowanej wełnie – mod’   DOSTĘPNA TUTAJ

 ‚Kitek w wełnianym melanżu – XXL’   DOSTĘPNA TUTAJ

 ‚Kitek w szarej kratce XXL’   DOSTĘPNA TUTAJ

2 Odpowiedzi

  1. Wyplatanki
    | Odpowiedz

    Ja mam w domu trzy koty, w tym jeden całkiem czarny i nigdy mi pecha nie przyniosły… Nie wyobrażam sobie domu bez kotów 🙂 Tak jak nie wyobrażam sobie Twojego bloga bez pięknych,kocich toreb 🙂
    Pozdrawiam!

  2. Katta
    | Odpowiedz

    O, jak się cieszę, gdy czytam te słowa – koty górą! Pozdrawiam cieplutko 🙂

Napisz, co o tym sądzisz - zapraszam