Jestem i zaczynam ostro szyć
on 6 lutego 2011
with
Brak komentarzy
Bardzo ostro… 😉 Ale po kolei. Z białostockiej wyprawy wróciłam dopiero w piątek wieczorem. Zostaliśmy dzień dłużej. Było po prostu przesympatycznie. Sam Białystok to piękne miasto, Rynek wprost idealny do spędzania czasu wolnego – piękna architektura, lodowisko, sklepiki, knajpki – … czytaj więcej