Dwuuszne torby Katta

with 8 komentarzy
Ależ jest mroźno. Brrr… Ale przy okazji jest słońce. Taką wersję wolę jednak znacznie bardziej, niż wszechogarniającą szarość i „ciepło”, czyli plus/minus 2 stopnie.
Słońce podładowuje moje psychiczne akumulatory, a wtedy nawet mróz niestraszny 😉
Torby szyją się i to ostro, już z myślą o wiośnie. Coraz więcej kwiatów i lżejszych tkanin mam na warsztacie. Czekam z utęsknieniem na mój blat do pracowni,  o którym wspomniałam na FB. Jak tylko się pojawi, będę się chwalić.
Dzisiaj trzy torby dwuuszne.
[Kliknięcie na zdjęcie przedmiotu przekieruje Cię do galerii, w której jest wystawiony, tam też możesz go dokładnie obejrzeć.] 
 

‚Kwiaty w brązie vol.1’

‚Kwiaty w brązie vol.2’ 

‚Zielony mrok’

  1. ComoLaLuz
    | Odpowiedz

    Ja też o wiele bardziej wolę słońce w mroźne dni niże ciepłą szarugę.. można dostać depresji 😉
    Bardzo fajne torebki uszyłaś i dobrze, że praca wre bo napewno wiele dziewczyn zechce mieć takie kwiatowe torby na pożegnanie z zimą 🙂 Mi najbardziej podoba się ta ostatnia, moje kolorki! 😀
    Już kilka razy przymierzałam się do kupienia u Ciebie torby bo bardzo są fajniukie, ale jak zwykle trafiają się inne wydatki :/ Ale może na wiosnę też się u mnie ruszy z ogrodami i wtedy zaszaleję 😉
    Pozdrawiam Cię serdecznie Kasiu i dziękuję za udział w moim candy. ComoLaLuz

  2. Aninkowo
    | Odpowiedz

    wow 😀

  3. Katta
    | Odpowiedz

    Miło mi 😉

  4. Katta
    | Odpowiedz

    Cieszę się, że Ci się podobają – a ostatnia już ma nową Panią :)Prawdę mówiąc była również moją faworytką z tego zestawu.
    Wydatkami się nie przejmuj – ich zawsze jest pod dostatkiem niestety, a jeszcze przy małym dzieciaczku, to już w ogóle.
    Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za odwiedziny w nowym miejscu 😉

  5. kasia ino-ino
    | Odpowiedz

    same ładne, no same ładne :))
    same ładne, a ostatnia najładniejsza!… choć te brązy też kuszą, bo to z kolei moje kolorki…
    Kasieńko, miło patrzeć jak Ci idzie robota… kciuki trzymam nieustająco za wenę, siły i klientki "natrętne" 🙂

  6. Katta
    | Odpowiedz

    Kasiu , jak Ty wiesz czego drobnemu rzemieślnikowi potrzeba – klientki "natrętne" – najważniejsze 😉

  7. Letike
    | Odpowiedz

    Ostatnia moja ^^
    I muszę powiedzieć, że oglądający zdjęcie mogą żałować, bo na żywo jest jeszcze piękniejsza !!
    I baardzo się lubimy 😛 Służy mi wiernie ;))

    Najlepszości Kasiu!

  8. Katta
    | Odpowiedz

    Olu, cieszę się ogromniaście, że jesteś zadowolona 🙂

Napisz, co o tym sądzisz - zapraszam